Aplikacja Google rodem z kosmosu

Oczy wiele już widziały, ale najnowsza aplikacja króla przeglądarek internetowych Google wprawia w osłupienie i zadziwia zaawansowaniem technicznym. Mowa o Google Goggles. Już sama nazwa mówi nam: ta przewrotność to cecha bezpretensjonalności wynalazku. Cała filozofia oparta jest na jakże banalnym i naiwnym marzeniu ludzi o możliwości identyfikacji dowolnego tworu uwiecznionego na zdjęciu. Ot, klikamy zdjęcie etykiecie na butelce, na której jest napisane Coca…, a sprytny program odpowie nam na monitorze telefonu, że mowa o amerykańskim trunku i wyświetli wszystkie możliwe informacje odnośnie przedmiotu sprawy. Fascynujące. Nie działa jeszcze sprawnie technologia Google, ale jest tak inteligentna, że należy ukłonić się, a Goggles zrobi nam zdjęcie i powie, że akurat jesteśmy w pozycji schylonej, w kulturze oznaczającej zaakcentowanie wyrazu szacunku dla… Google. Oczywiście aplikacja rozpoznaje pismo (czytelne) oraz, uwaga, posiada czytnik kodów kreskowych. Nie pozostaje nic innego jak pójście do sklepu, kupno coli, przeczytanie o niej pracy magisterskiej, a potem do muzeum, gdzie sprytna aplikacja powie nam, że obraz na który patrzymy to dzieło Rembrandta, co spowoduje rychły zanik zawodu kustosza.

Leave a Reply

Zobacz koniecznie
  • Sieci p2p na bakier z prawemSieci p2p na bakier z prawem
    Newralgiczną cechą sieci p2p jest cienka granica między zachowaniem prawa, a jego naruszeniem, na której sieci balansują. Istotne jest przy tym zachowanie użytkowników sieci, gdyż to od nich zależy sposób …
  • Proponowanie technologicznych rozwiązań
    W mało której branży szukanie nowych pomysłów i promowanie całkowicie nowatorskich rozwiązań jest równie przydatne jak w inżynierii komputerowej. Tworzenie sprzętu zaawansowanego technologicznie jak smartfony czy tablety nie byłoby dzisiaj …
Strony
Najnowsze komentarze