Informatyczne zawiłości nie dla mnie

Nie każdy jest alfą i omegą, a ja już na sto procent do takich ludzi zaliczyć się nie mogę. Nie żebym nie grzeszyła inteligencją, jednak są takie dziedziny, w których czuję się gorzej niż słoń w składzie porcelany. Informatyka, bo o niej mowa to moja pięta achillesowa od zawsze. I co z tego, że umiem włączyć komputer i podstawowe programy nie są mi obce. Kiedyś myślałam, że to sporo, ale okazuje się, że to niewiele. Zwłaszcza, gdy coś się samo włącza lub wyłącza. Wtedy dostaję ataku paniki i zaczynam się zastanawiać, co zrobić, żeby komputer znowu działał. Kiedyś nawet zadzwoniłam do informatyka z ogłoszenia i zadałam mu pytanie przez telefon odpowiedział, że wystarczy kliknąć enter i nawet nie chciał za tą poradę telefoniczną nic. W sumie później zrozumiałam, że to było odrobinę małostkowe i stwierdziłam, że więcej nie będę robiła z błahostki wielkiego problemu. Mimo to zawsze, gdy tylko komputer odpowie nie tak jak powinien albo, gdy niespodziewanie wyskoczy jakieś okienko zapytuję osobę, obok co mam zrobić, bo ja przecież na komputerach się nie znam.

Leave a Reply

Zobacz koniecznie
  • Alergolog Warszawa Bemowo
    Czy moje dziecko ma alergię?. Mój synek odkąd poszedł do przedszkola ciągle kichał i ciągle łzawiły się mu oczy. Tak się składa, że nie miałam ochoty iść z nim do …
  • Szkolenia pierwsza pomoc
    Szkolenia z pierwszej pomocy. Często zdarza się, że ktoś w naszej obecności zasłabnie, zemdleje albo poważnie się zrani. Zamiast wpadać w panikę, dobrze jest wiedzieć, jak powinno się w takiej …
Strony
Najnowsze komentarze